Jak większość ruchów reformatorskich w łonie chrześcijaństwa, ruch zielonoświątkowy zrodził się z głodu głębszego poznania Boga i bliższej relacji z Chrystusem. Ten rodzaj pragnień zawsze wzbudzany jest przez Ducha Świętego w sercach ludzi szukających Królestwa Bożego.

Przez cały czas istnienia chrześcijaństwa, pojawiały się pojedyncze przypadki osób doświadczających przeżyć charyzmatycznych (związanych z manifestowaniem się darów Ducha Św.). Traktowano je różnie – czasami jako szczególnych mistyków, czasami jako nawiedzonych szaleńców.

W drugiej połowie XIX w. w kościołach amerykańskich i brytyjskich, jak również w ich misjach na świecie, zaczął dominować nurt uświęceniowy (ang. Holiness Movement). Wierzący, będący pod jego wpływem, kładli silny nacisk na uświęcenie swego życia. Pragnęli jego przemiany tak, aby było ono jak najdalsze od zła dominującego w tym świecie, a jednocześnie jak najbardziej zbliżone do biblijnego wzorca. To właśnie ta cecha tego ruchu spowodowała, że niektórzy chrześcijanie zwrócili uwagę na rozbieżność pomiędzy życiem Kościoła w czasach apostolskich a rzeczywistością, jaką widzieli wokół siebie. Zapragnęli, by w ich życiu również miały miejsce cechy występujące w nauczaniu i życiu apostołów.

Niektórzy spośród liderów tego ruchu osobiście doświadczali przeżyć charyzmatycznych (np. D. L. Moody). Głosili oni naukę o konieczności przeżycia drugiego błogosławieństwa, które nazywali chrztem w Duchu Św., czy o rzeczywistym uzdrawianiu chorób przez Boga.

To właśnie z tego ruchu wyłonili się pierwsi liderzy i bohaterzy ruchu zielonoświątkowego, tacy jak Ch. F. Parham czy W. J. Seymour. Pierwszy z nich uważany jest za pioniera pentekostalizmu (inna nazwa ruchu zielonoświątkowego), gdyż właśnie w założonej i prowadzonej przez niego Szkole Biblijnej „Bethel”(Topeka, Kansas), w noc sylwestrową 1900 r., jedna ze studentek (Agnes Ozman), a po niej pozostali studenci, przeżyli chrzest w Duchu Św., któremu towarzyszyło mówienie innymi językami. Drugi z nich to lider Kościoła przy Azusa Street w Los Angeles (Kalifornia), gdzie w 1906 r. miało miejsce najbardziej znane przebudzenie o charakterze zielonoświątkowym. Z tego miejsca wieść o nowym wylaniu Ducha Św. na Kościół rozprzestrzeniła się na cały świat.

W tym czasie w wielu miejscach na świecie miały już miejsce zielonoświątkowe wydarzenia. Czy to w Armenii czy w Indiach, czy w Australii czy w Rosji, wszędzie Bóg chrzcił w Duchu Św. ludzi głodnych Królestwa Bożego. Ruch ten nazwano pentekostalizmem (od greckiego słowa pentekoste, czyli Pięćdziesiątnica – oryginalna nazwa Zielonych Świąt) lub ruchem wiary apostolskiej. Nazwy te nawiązywały do powrotu do rzeczywistości kościoła apostolskiego, w którym chrześcijanie w realny sposób doświadczali obecności Bożej, przeżycia chrztu w Duchu Św., cudów i znaków. W języku polskim nazwano go „ruchem zielonoświątkowym”, gdyż tak nazywano w Polsce święto Pięćdziesiątnicy, Dzień Wylania Ducha Św. Ruch zielonoświątkowy szybko rozprzestrzeniał się zarówno w USA, jak i w Europie. Kładziono w nim silny nacisk na misyjność, stąd jego ekspansja i rozkwit.

Pierwszy etap rozwoju ruchu zamyka się na przełomie lat 50-tych i 60-tych XX w., gdy ma miejsce przebudzenie uzdrowieńcze. W tym właśnie okresie Bóg wzbudza tzw. drugą falę ruchu zielonoświątkowego zwaną ruchem charyzmatycznym. Dzieje się to za sprawą licznych przeżyć o charakterze zielonoświątkowym osób, będących członkami kościołów tradycyjnych. W kościołach metodystycznych, prezbiteriańskich, episkopalnych czy rzymsko-katolickich pojawiają się osoby, a potem całe grupy, przyznające się do przeżycia chrztu w Duchu Św. i nauczające o nim. Zmienia to obraz chrześcijaństwa na całym świecie.

Od lat 80-tych XX w. rozpoczyna się tzw. trzecia fala Ducha Św. Przedstawicieli tego nurtu nazywa się czasami neocharyzmatykami. Cechą charakterystyczną tej fali przebudzenia zielonoświątkowego jest powstawanie licznych kościołów o niezależnym charakterze (nienależących do żadnej denominacji) oraz rozwój służby uwielbienia, propagującej nowoczesną formę muzyki chrześcijańskiej.

Dziś ruch zielonoświątkowy to najdynamiczniej rozwijająca się część chrześcijaństwa. Szacuje się, iż do roku 2025 liczba członków kościołów zielonoświątkowych na całym świecie przekroczy liczbę członków największego dotychczas Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Jest to znak, iż poprzez przemianę serc i umysłów w mocy Ducha Św., Bóg przygotowuje świat na powtórne przyjście swego Syna Jezusa Chrystusa.